MZ: przewóz "na ratunek" poza sytemem ratownictwa
Obowiązek zapewnienia transportu „na ratunek”, w tym lotniczego leży po stronie placówki, w której pacjent wymagający przewiezienia jest leczony. Transport ten nie może być wykonywany przy użyciu zespołów ratownictwa medycznego w ramach systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne.
Takie stanowisko Ministerstwa Zdrowia opublikował małopolski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia. Według interpretacji prawa poczynionej przez MZ, zespoły ratownictwa , medycznego świadczą usługi w warunkach poza szpitalnych w przypisanym przez wojewodę rejonie operacyjnym. Będący w gotowości do udzielania świadczeń zespół ratowniczy, nie może w tym czasie realizować zleceń od innych podmiotów oraz udzielać świadczeń opieki zdrowotnej wynikających z realizacji umów w innych rodzajach świadczeń.
Ponieważ ubezpieczonemu w Narodowym Funduszu Zdrowia w razie potrzeby przysługuje prawo bezpłatnego przejazdu środkami transportu sanitarnego w razie konieczności podjęcia lub kontynuacji leczenia, to świadczeniodawca w ramach własnych środków jest zobowiązany do zapewnienia usług transportu sanitarnego. Tak dzieje się także wtedy, kiedy przewożony pacjent wymaga podjęcia leczenia natychmiastowego.
Oznacza to, ze szpitale muszą dysponować własnym sprzętem lub zawrzeć odrębne umowy na transport sanitarny oraz regulować za nie płatności, czyli wygospodarować środki na zabezpieczenie transportu pacjenta w razie takiej konieczności do innej placówki.
System ratownictwa medycznego jest finansowany w ramach budżetu państwa, choć kontrakty są podpisywane przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Źródło: medicalnet.pl
| « poprzednia | następna » |
|---|
Dodaj komentarz
Uwaga! Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt. (KONTAKT)
Galeria ratownicza - ostatnio dodane

Przyczepa katas...

Przyczepa katas...

Karetki są wszę...

Ratowniczy torcik

Ratownictwo ele...
Galeria ratownicza - ostatnio komentowane

Oświetlenie

Młodzieżowa Aka...

Kalambury

Ambulance vs death

Uczestnicy szko...
facebook.com/ratownik.med
Panel logowania
| STRONA GŁÓWNA - AKTUALNOŚCI - FORUM - GALERIA - KONTAKT - SPOŁECZNOŚĆ - R E K L A M A |
























RATOWNICTWO W OBIEKTYWIE
Komentarze
http://ratownik-med.pl/index.php/aktualnosci/ratownictwo-mainmenu-148/6526-bielsk-podlaski-pogotowie-kontra-szpital-ten-konflikt-odbija-sie-na-pacjentach.html
Otóż nie kolego, zawsze chodzi o to samo, lekarze dyżurni soru myślą, że pacjenta przywiezionego przez zespół RM można upchnąć do innego szpitala tą samą karetką systemu PRM. I nie ma znaczenia czy to jest pacjent przebywający w szpitalu kilka dni, czy pacjent zwieziony do SOR-u. Jeżeli pacjent już się tam znajdzie, obowiązkiem szpitala jest w razie konieczności zapewnienie mu transportu do placówki o wyższych referencjach swoim transportem, nie karetką systemu PRM.
Tego nie neguję. Tylko czy każdy pacjent powinien zostać zawieziony do najbliższego szpitala...?
Zespół ratownictwa medycznego transportuje osobę w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego do najbliższego ,pod względem czasu dotarcia, szpitalnego oddziału ratunkowego lub do szpitala wskazanego przez dyspozytora medycznego lub lekarza koordynatora medycznego.
W przypadku gdy u osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego zostanie stwierdzony stan, który zgodnie ze standardami postępowania wymaga transportu bezpośrednio do jednostki organizacyjnej szpitala wyspecjalizowan ej w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych niezbędnych dla ratownictwa medycznego lub, gdy tak zadecyduje lekarz systemu obecny na miejscu zdarzenia, osobę taką transportuje się bezpośrednio do wskazanej jednostki .
W przypadku transportu poza rejon działania dysponenta jednostki, transport koordynuje lekarz koordynator ratownictwa medycznego.
lub jedziesz na "spotkanie" lekarz się przesiada i to Twój zespół przejmuje role specjalistyczne go.
W innej sytuacji łamiemy prawo, wiem że jest inaczej, co nie znaczy że tak powinno być.
A żeby za dużo nie gadać, polecam lekturę. http://www.ptpr.org.pl/files/downloads/Stanowisko_z_dnia_3_czerwca_2011_zespoly_P.pdf
Ps. A tak na marginesie, jeżeli ktokolwiek po prostu boi się transportować samodzielnie pacjenta, u którego zobaczył w zapisie EKG uniesienie odcinka ST, niech zawczasu poszuka sobie innego zajęcia.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.