Collegium Masoviense Wyższa Szkoła Nauk o Zdrowiu w Żyrardowie

Reklamy Google

Logowanie

Tutaj wpisz swoje dane

Flash

Gościmy

Odwiedza nas 28 gości

Użytkownicy on-line

Brak

Odwiedzili nas

 Linuska - 10.09-20:26
 shire - 10.09-19:38
 sas123 - 10.09-18:41
 Emi - 10.09-17:54
 Maciej S. - 10.09-17:51
 iskierka - 10.09-17:01
 marcin197... - 10.09-16:44
 bartass - 10.09-15:42
 piotr1976 - 10.09-15:06
 sosan - 10.09-12:23

Aktualna pogoda

Zagłosuj na nas

Klikając w poniższe buttony oddaj głos na nasz serwis.
Dziękujemy bardzo :).

Toplista Ratownictwo


Serwisy medyczne

Użytkownicy serwisu

  1363 wszystkich
  0 dziś
  13 ten tydzień
  19 ten miesiąc
 ostatni: rożyczka18
Mar
03
2010
Zamiast w karetki, inwestujmy pieniądze w SOR-y Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Redaktor: dyspozytor Artykuł przeczytano: 529 razy
Ratownictwem medycznym łata się dziury w systemie podstawowej opieki zdrowotnej - twierdzi krajowy konsultant w dziedzinie medycyny ratunkowej.

Prof. Juliusz Jakubaszko, konsultant krajowy w dziedzinie ratownictwa medycznego, podaje dane, z których wynka, że w Polsce jeden ambulans przypada na 24 tys. ludzi (średnia europejska to jedna karetka na 100 tys. osób). Liczba ambulansów wzrosła znacznie, gdy w 2000 r. resort zdrowia podjął decyzję o konieczności odnowienia całego starego taboru (został już wymieniony w 90 proc.).

Zdaniem prof. Jakubaszko problem tkwi w tym, że nie są one wykorzystywane tylko dla celów ratownictwa medycznego, a służą do łatania dziur w nieudolnym systemie podstawowej opieki zdrowotnej.

– Ponieważ pacjenci nie mogą się dostać do wielu specjalistów, wolą wezwać pogotowie. Karetki zamieniają się więc w przychodnie na kółkach. Zamiast jeździć do chorych z zawałami serca, udarem mózgu czy do ofiar wypadków, zespoły ratowników i lekarzy jeżdżą do przypadków biegunek, bóli menstruacyjnych – mówi Gazecie Wrocławskiej krajowy konsultant w dziedzinie medycyny ratunkowej.

W podobnym tonie wypowiadał się wcześniej dla Rynku Zdrowia prof. Jerzy Karski, były konsultant krajowy w dziedzinie medycyny ratunkowej.

– Mamy jeden z najwyższych w Europie wskaźników liczby karetek w stosunku do ilości mieszkańców. Liczba dyżurujących ambulansów jest nawet wyższa niż zakładają to normy obowiązujące w krajach „starej” Unii. Nawet w tak bogatym państwie jak Niemcy nie ma takiej liczby zespołów. Karetki są źle wykorzystane. Pozostają w stałej gotowości, a mimo to ambulansów brakuje. Dzieje się tak właśnie m.in. dlatego, że ich zespoły wykonują inne zadania niż te przewidziane dla systemu ratownictwa  – podkreślał prof. Karski.

W opinii obu specjalistów, zamiast inwestować w kolejne ambulanse, lepiej skupić się na tworzeniu kolejnych SOR-ów oraz dofinansowaniu już istniejących. Obecnie jeden SOR przynosi od 1,5 do 3 mln zł strat rocznie.

Źródło: rynekzdrowia.pl

 

Dodaj komentarz



Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt (napisz do nas).


Kod antysapmowy
Odśwież

« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Profil użytkownika


Anulcia

>> Status:  offline >> Kontakt:

Aktualnie CZATują

Kliknij aby pogadać na czacie

Ratowniczy e-Sklep

Apteczka Classic
Apteczka Classic
PLN 39.90
Do koszyka


Przegląd artykułów

Sonda

Ratowniku medyczny, ile masz lat ??
 

Subskrybuj

Chcesz być powiadamiany o wszystkich nowościach ??
Zapisz się i korzystaj z subskrybcji naszego serwisu.

Migawki

Tapeta na pulpitWYTAPETUJ PULPIT Spoko
Przejdź do galerii i obejrzyj tapetę naszego serwisu.
Możesz pobrać ją teraz klikając tutaj.
 

Fotka z galerii


Na desce

Komentarze z galerii

01 wrzesień, 2010, 00:57
Foto: Bezpieczny przejazd - Kołobrzeg
Piękna akcja Ratownictwa Medyc ...

Autor: Tytus
01 wrzesień, 2010, 00:55
Foto: Bezpieczny przejazd - Kołobrzeg
dobra akcja Ratowników Straży ...

Autor: Tytus
01 wrzesień, 2010, 00:54
Foto: Bezpieczny przejazd - Kołobrzeg
Nie źle Tytus z Policjantką . ...

Autor: Tytus
12 sierpień, 2010, 14:07
Foto: RR 120/80
No i8 jakie ciśnienie? ...

Autor: Magda B