Dzwoniąc pod nr 112, nie dodzwonimy się już do Gorzowa Wlkp. System połączy nas z Zieloną Górą. Przez najbliższe 1,5 miesiąca, chcąc wezwać policję czy straż pożarną, usłyszymy głos dyspozytora z ul. Różanej.
W Gorzowie, gdzie do tej pory mieściło się CPR, trwa remont. Dziś wojewoda Katarzyna Osos dokonała więc przeglądu oddziału centrum na ul. Różanej. Oceniła sprawność systemu oraz poprawność funkcjonowania infrastruktury. Według niej oddział centrum w Zielonej Górze niczym nie ustępuje gorzowskiej siedzibie. Jest dobrze wyposażony i bez zarzutu ma spełniać wszystkie zadania.
- Zielona Góra ma dobrze przygotowaną bazę. Przez 1,5 miesiąca stąd będą rozdysponowane policja, straż pożarna czy pogotowie ratunkowe - twierdzi Osos. Dodała również, że na czas zastępstwa dyspozytorzy z Gorzowa urzędować będą w Zielonej Górze. - By zakwaterować wykwalifikowaną kadrę, policja udostępniła hotel policyjny - mówi wojewoda.
Cały tekst: zielonagora.gazeta.pl
