Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji policjanta udało się uratować z płomieni jedną osobę. Co więcej, funkcjonariusz przebywał na urlopie, jednak pospieszył z pomocą. Z kolei innym mundurowym udało się powstrzymać 34-letniego mężczyznę przed popełnieniem samobójstwa.
15 sierpnia w Obornikach doszło do pożaru domu, który zamieszkiwała sześcioosobowa rodzina.
– Korzystający z uroków urlopu st. sierż. Patryk Pagel, policjant służący w Komisariacie Policji w Murowanej Goślinie, przechodził obok miejsca pożaru. Gdy usłyszał, że w środku jest osoba potrzebująca pomocy, bez wahania wbiegł do palącego się budynku i wyprowadził stamtąd mężczyznę. Funkcjonariusz jeszcze dwukrotnie wbiegał do ogarniętego płomieniami budynku, bo zdezorientowani i przerażeni mieszkańcy domu nie potrafili jednoznacznie stwierdzić, czy w pożarze nikt nie pozostał. Na szczęście wszyscy opuścili już budynek. Kilka minut później do gaszenia pożaru przystąpiły załogi Straży Pożarnej – objaśnia sierż. Marek Kowaliński z wielkopolskiej Policji.
Czytaj więcej: onet.pl
