Muszą być przygotowani na każdą ewentualność. W Łazach k. Mielna trwają Zachodniopomorskie Manewry Ratownicze 2015.
Ich głównym celem jest integracja Grup Ratownictwa PCK i współpraca różnych jednostek ratowniczych. W Łazach współpracują ze sobą ekipy m.in. ze Szczecinka, Bydgoszczy, Warszawy i Trójmiasta. Taka impreza nie może odbyć się bez dużej grupy pozorantów:
- Czasami można stracić rękę, a czasami można być nieprzytomnym. Manowski Adrian - ja miałem złamanie otwarte uda, złamanie otwarte piszczela. Agnieszka Świeca - jestem ratownikiem medycznym Grupy Ratownicka PCK w Koszalinie. Ma to na celu połączyć nasze działania, tak aby w razie jakiegoś zagrożenia, żebyśmy mogli pracować w jedności. Tomasz Łuczkowski - Ochotnicza Straż Pożarna "Gryf" w Szczecinie
Więcej informacji: radio.koszalin.pl
