Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Ratownicy, diagnostycy, elektroradiolodzy, rehabilitanci czują się dyskryminowani przez rząd.

- Moja miesięczna wypłata, po 36 latach pracy w zawodzie, wynosi 2,4 tys. złotych na rękę. Ta suma zawiera już wszystkie dodatki i pochodne. W związku z wydłużeniem czasu pracy, z 5 do ponad 7 godzin, moja stawka godzinowa zmalała z 20 na 12 złotych - wylicza Mirosław Abramowicz, starszy technik elektroradiolog. Podobnie jak pielęgniarki, którym udało się wywalczyć wzrost wynagrodzeń: ratownicy medyczni, diagnostycy, elektroradiolodzy i rehabilitanci też żądają wzrostu wynagrodzeń. 12 października wybierają się na pikietę do Warszawy.

Będą protestować przed siedzibą Ministerstwa Zdrowia. - Ministerstwo zapewniło pielęgniarkom 1,6 tys. złotych podwyżki w ciągu trzech lat. O nas zapomniano, mimo że wielokrotnie wspomagaliśmy pielęgniarki podczas ich akcji protestacyjnych - mówi Marian Zepchła z NSZZ „Solidarność”. Ratownicy medyczni czują się dyskryminowani i podkreślają, że co najmniej od 10 lat nie dostali podwyżek. - Nie możemy dopuścić do segregacji na lepsze i gorsze grupy zawodowe. Pracujemy wszyscy w jednej służbie zdrowia - przypomina dr Marek Chmielewski z NSZZ „Solidarność”.

Czytaj więcej: kurierlubelski.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account