Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Ruszyły pilotażowe zajęcia z samoobrony dla ratowników medycznych. W zamian pracownicy pogotowia przeszkolą nowo przyjętych strażników miejskich z zasad udzielania pierwszej pomocy.

Ratownicy medyczni są szczególnie narażeni na ataki agresywnych pacjentów. To oni jako pierwsi mają z nimi kontakt i to ich zadaniem jest udzielenie pomocy. Problem istnieje od lat, jednak w ostatnim okresie ataki się nasiliły.

- Młodzi ludzie po dopalaczach stają się agresywni, podobnie jest z pijanymi. Wtedy nie patrzą, ratownik czy nie, każdy staje się wrogiem. W tej pracy wyzwiska, a czasem fizyczna agresja to w zasadzie normaa a nie wyjątek – mówią pracownicy pogotowia jeżdżący w karetkach. – Często atakują też pacjenci psychiatryczni - dodają.

Dlatego, zajęcia z samoobrony organizowane przez Straż Miejską mogą okazać się wyjątkowo przydatne. Półtoragodzinne lekcje potrwają do końca roku, odbywać się będą w każdy czwartek. Uczęszcza na nie 12 pracowników łódzkiego pogotowia.

"To straszne, że te zajęcia są potrzebne"

- Powiem wprost, to straszne, że takie zajęcia muszą być organizowane – mówi Piotr Czyżewski, naczelnik Oddziału Prewencji łódzkiej Straży Miejskiej, który prowadzi zajęcia z samoobrony – Porażką jest to, że ratownik medyczny, człowiek, który może mnie, pani, innym ludziom być najbardziej potrzebny staje się celem ataku. Ale musimy się do realiów życia dopasować, nawet jeśli są bolesne. Dlatego organizujemy te zajęcia i chcemy nauczyć ratowników tego, jak o siebie zadbać - mówi Czyżewski.

Czytaj więcej: wiadomosci.onet.pl, fot. Urząd Miasta Łodzi

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account