Czy lekarz i ratownicy ze Szczecina wyśmiewali się z chorego na padaczkę? Są dwie wersje. Pan Piotr choruje od kilkunastu lat na padaczkę, jest też cukrzykiem. Jeden z ataków choroby miał miejsce na pętli „Krzekowo”, przy ulicy Żołnierskiej w Szczecinie.
Dwa razy tracił przytomność. Wezwano do niego pogotowie ratunkowe. - Lekarz i ratownicy żartowali sobie ze mnie, że udaję tylko chorego - mówi mężczyzna. - Nie podano mi żadnych leków! Czy tak traktuje się chorego na padaczkę? Według relacji pogotowia ratunkowego, pacjent zarzucił lekarzowi zespołu, że jest niekompetentny i stopniowo stawał się bardziej agresywny, wulgarny.
Czytaj więcej: gs24.pl
