Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

„Pomoc w Górach” to aplikacja na smartfony, która skróci czas interwencji ratunkowej GOPR. Od wczoraj jest dostępna dla turystów na Android oraz iOS.

Wiecie, ile wyniósł średni czas interwencji ratunkowej w 2014 roku w Beskidach? Według danych Grupy Beskidzkiej GOPR to 2 godziny i 17 minut! A to stanowczo za długo. Dzięki aplikacji „Pomoc w Górach”, opracowanej przez Transition Technologies, ten czas może być znacznie krótszy. Aplikacja nie tylko pomaga ratować życie, ale też uczy, jak przygotować się do górskiej wędrówki. Od wczoraj jest dostępna dla turystów na platformach Android oraz iOS. Można ją pobrać z App Store lub Google Play.

- Nam, ratownikom, ta aplikacja umożliwi szybsze dotarcie do miejsca zdarzenia i przyśpieszenie akcji ratowniczej. A turystom pozwoli poczuć się bezpieczniej - mówi Jerzy Sio-dłak, naczelnik Grupy Beskidz-kiej GOPR. Przyznaje, że aplikacja „Pomoc w Górach” to taka elektroniczna wersja papierowej księgi wyjść, którą jeszcze gdzieniegdzie można spotkać w bes-kidzkich schroniskach. Do niej turyści wpisywali godzinę wyjścia, trasę, w którą się wybierali oraz planowaną godzinę powrotu. Dopisywali także godzinę alarmową - gdyby o tej porze ich nie było, ratownik dyżurny przeglądający księgę musiał rozpocząć akcję. Dziś taką księgę może mieć przy sobie każdy turysta i narciarz. Wystarczy pobrać aplikację „Pomoc w Górach”. Umożliwia ona natychmiastowe wezwanie pomocy, bez znajomości numeru ratunkowego.

Czytaj więcej: dziennikzachodni.pl

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account