Prokuratura Rejonowa w Piotrkowie bada sprawę skandalicznej interwencji zespołu ratownictwa medycznego w Karczmie pod Dobrym Aniołem w Piotrkowie. Monitoring w lokalu zarejestrował, jak ratownik uderza 70-letniego mężczyznę, do którego wezwano pogotowie.
Mężczyzna skarżył się na niedowład nóg, ale ponieważ pił w lokalu alkohol, jak twierdzi, zespół karetki potraktował go jak pijaka, a nie jak osobę potrzebującą pomocy. Zawiadomienie do prokuratury złożył dyrektor szpitala - stało się to po naszej publikacji, w której ujawniliśmy nagrania monitoringu. Wcześniej szpital, na podstawie relacji przekazanej przez ratownika, informował o tym, że to pijany pacjent pobił pracownika pogotowia. Prokuratura bada oba wątki. W ramach śledztwa dotyczącego obrażeń odniesionych przez ratownika, m.in. zadrapań na twarzy, mężczyzna został przesłuchany i tłumaczył, że takie wydarzenia są wpisane w ryzyko jego pracy.
Czytaj więcej: dzienniklodzki.pl

Komentarze