Wicewojewoda Mariusz Łuczyk mówi, że podjął już rozmowy w sprawie zmiany decyzji co do rozmieszczenia karetek.
Zarząd Powiatu Bytowskiego ponownie wystąpił do władz województwa pomorskiego o to, aby nie zabierać jednej karetki z Miastka i dołożyć dodatkową do Lipnicy. - Zmienił się rząd, władze wojewódzkie. Liczymy więc na ponowne przeanalizowanie sprawy i zmianę niekorzystnej decyzji dla mieszkańców - mówi Zbigniew Batko, wicestarosta bytowski. Nieprzypadkowo pismo została zaadresowane do Mariusza Łuczyka, nowego wicewojewody pomorskiego, który jest z Miastka.
- W związku z powołaniem nowych władz administracji rządowej w województwie, zwracamy się z apelem o podjęcie działań w celu weryfikacji zapisów Wojewódzkiego Planu Działania Systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne, w zakresie planowanych od lipca 2016 r. zmian w funkcjonowaniu zespołów ratownictwa medycznego na terenie powiatu bytowskiego - czytamy w piśmie. - Protesty i negatywne opinie w sprawie przesunięcia ZRM „P” z Miastka do Lipnicy wyrażaliśmy już wielokrotne w korespondencji prowadzonej z Pomorskim Urzędem Wojewódzkim. Wyrażaliśmy w nich swój sprzeciw wobec zapisanych w wojewódzkim planie rozstrzygnięć, które pozbawią rejon Miastka obsługi zespołu typu „P” i obciążą większą liczbą interwencji pozostający zespół typu „S”.
Czytaj więcej: gp24.pl
