Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Chwilę grozy przeżyli ratownicy z ciechanowskiego szpitala. 56-letni mężczyzna wezwał karetkę do rzekomo nieprzytomnej żony. Po przyjeździe ratowników doszło do ostrej wymiany zdań z mężem pacjentki.

Wszystko działo się w miejscowości Kołaki-Kwasy w gminie Opinogóra w czwartek nad ranem. Chodziło o psa, który uniemożliwiał udzielenie pomocy kobiecie. Mężczyznę proszono, aby zwierzę zabezpieczył, ten jednak zdenerwował się i zaczął ich wyzywać. Medycy wycofali się do ambulansu. Mężczyzna miał wybiec za nimi z siekierą w ręce.

– W porę zdążyliśmy odjechać. Nie dość, że nie było uzasadnionego wezwania, to jeszcze było czynne zagrożenia dla życia i zdrowia członków zespołu medycznego. My mamy nieść pomoc, a nie bronić się – mówi o całym zdarzeniu kierownik ciechanowskiego pogotowia, Krzysztof Malinowski.

Czytaj więcej: rdc.pl

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account