Wojewoda warmińsko-mazurski Artur Chojecki twierdzi, że Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Olsztynie sprawdza się, zatem nie widzi powodu, by tworzyć drugą dyspozytornię, w Elblągu.
- Jeśli jednak pojawiają się przesłanki świadczące o tym, że coś szwankuje, będziemy działać - zostawia sobie "wyjście awaryjne".
Od 2012 roku Elbląg nie ma dyspozytorni ratownictwa medycznego. Karetki do wezwań w całym województwie wysyłają pracownicy dyspozytorni w Olsztynie. - Start nie był łatwy, były różnego rodzaju perturbacje, ale teraz w mojej ocenie dyspozytornia działa dobrze. Stworzyliśmy tylko jedną taką placówkę, bo tylko tyle pieniędzy dostaliśmy wówczas z budżetu państwa – to słowa wojewody warmińsko-mazurskiego Mariana Podziewskiego z sierpnia 2015 r.
Więcej informacji: portel.pl
