Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Tychy: Ratownicy zostali wezwani do rannego mężczyzny, który potrzebował pomocy medycznej. Po dotarciu na miejsce okazało się, że poszkodowany jest pod wpływem alkoholu i nie chce skorzystać z pomocy. Stał się agresywny i zaatakował jednego z ratowników.

W niedzielę około 17.20 ratownicy medyczni otrzymali zgłoszenie, że w Tychach na ulicy Honoraty ma być mężczyzna z raną ciętą nogi. Na miejscu zastali 60-latka, od którego wyczuwalna była woń alkoholu.

Z uwagi na fakt, że mężczyzna był bardzo agresywny, ratownicy wezwali na miejsce stróżów prawa. Jak ustalili policjanci, agresor odmówił pomocy medycznej i rzucił się na 33-letniego ratownika uderzając go i odpychając. 60-letni sprawca został zatrzymany i trafił do szpitala, a później do policyjnego aresztu.

Czytaj więcej: dziennikzachodni.pl

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account