Nowy Sącz. Rodzina lodowych potentatów wyłoży kilkaset tysięcy złotych, żeby rozbity ambulans zastąpić nowym. Mercedes sprinter był jak pędzący na pomoc oddział intensywnej terapii. Teraz jest w kasacji. Rodzina Koralów zdecydowała, że kupuje dla Sądeckiego Pogotowia Ratunkowego nową karetkę.
Zastąpi ona taki sam ambulans marki mercedes ofiarowany przez lodowych potentatów 7 lat temu. Tamten pojazd został kompletnie zniszczony miesiąc temu w makabrycznym wypadku na Rondzie Solidarności w Nowym Sączu. Maszyna poszła do kasacji. Tragiczną ofiarą wypadku była 70-letnia kobieta transportowana wtedy do szpitala.
Korale płacą za lepsze - Właściciele firmy dołożą różnicę między ceną zakupu nowego samochodu i jego wyposażenia, a odszkodowaniem wypłaconym przez ubezpieczyciela poprzedniego pojazdu - powiedział „Dziennikowi Polskiemu” Mariusz Jurek, dyrektor generalny firmy Koral.
- Postawili jednak warunek. Nowa karetka musi być pojazdem tej samej klasy. Ma też mieć wyposażenie takie, lub nawet nowocześniejsze niż poprzednia - dodaje Mariusz Jurek. W 2009 r., kiedy Józef Koral ofiarował karetkę mercedes Sądeckiemu Pogotowiu Ratunkowemu, pojazdu medycznego tej klasy nie było w całej Polsce. Zaledwie kilka tygodni wcześniej zademonstrowano prototyp na międzynarodowych targach we Włoszech.
Czytaj więcej: dziennikpolski24.pl
