Świętokrzyscy policjanci zwyciężyli ogólnopolskie zawody sprawdzające umiejętności ratowania życia. „Ogólnopolskie Zawody Ratowników Policyjnych z Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy” odbyły się w Szkole Policji w Słupsku. Była to już ich czwarta edycja.
W szranki stanęło 17 dwuosobowych zespołów policjantów mających uprawnienia ratowników - duety, które zwyciężyły eliminacje na szczeblu woW zadaniu trzecim mundurowi musieli przyjść z pomocą dzielnicowemu, który został zraniony w szyję przez człowieka, któremu przyniósł wezwanie na przesłuchanie. Scenariusz zakładał, że policjant ma masywny krwotok. Jurorzy przyznawali punkty, liczył się także czas w jakim drużyny wykonały zadania. W piątkowe południe ogłoszone zostały ostateczne wyniki. Duet w składzie starszy sierżant Michał Machulski i sierżant Michał Kwieciński reprezentujący świętokrzyską policję, nie miał sobie równych i zajął pierwsze miejsce. Nasi policjanci wykonali zadania w czasie o 10 minut krótszym niż mundurowi z Katowic, którzy zajęli drugie miejsce.
- Trzeba było działać szybko a jednocześnie być skoncentrowanym i dokładnym. W każdym zadaniu był jakiś kruczek. Na przykład w przypadku rannego policjanta, najpierw należało się upewnić, że napastnika nie ma już w mieszkaniu. W przypadku dziecka, dzięki rozmowie z matką można było ustalić przyczynę zatrzymania krążenia. W ubiegłym roku zajęliśmy drugie miejsce. W tym roku jechaliśmy po pierwsze. Dzięki przełożonym mieliśmy możliwość przez półtora tygodnia trenować różne scenariusze - mówił na gorąco starszy posterunkowy Rafał Maziejuk, kapitan drużyny.
Czytaj więcej: echodnia.eu
