Od nowego roku, w całym powiecie Wołowskim nie ma ani jednej karetki pogotowia. Za każdym razem karetka ściągana jest od oddalonego 40 kilometrów Wrocławia, co zajmuje około 30-40 minut.
Od nowego roku w powiecie Wołowskim nie ma ani jednej karetki. Wcześniej karetki były na wyposażeniu Wołowskiego i Dolnobrzeskiego szpitala.
OD nowego roku za każdym razem karetka jest ściągana z Wrocławskiego szpitala co poniekąd jest igraniem z życiem mieszkańców powiatu wołowskiego. Wrocław znajduje się około 40 minut jazdy, więc można sobie wyobrazić co się dzieje gdy potrzebny jest natychmiastowy przyjazd karetki. Co najlepsze: karetka jedzie 40 minut do chorego aby zawieźć go do szpitala np oddalonego 1,5 kilometra od domu chorego.
Źródło: kontakt.tvn24.pl
