Około 400 razy w ciągu doby wyjeżdżały ostatnio karetki pogotowia ratunkowego do pacjentów cierpiących m.in. na choroby serca, układu krążenia oraz astmę. Tak jest od tygodnia
. Wzrost liczby chorych na infekcje grypowe powoduje, że coraz trudniej jest dostać się do lekarza, a w poradniach tworzą się długie kolejki chorych z katarem i wysoką gorączką. Infekcje wirusowe są szczególnie niebezpieczne dla osób starszych mających przewlekłe choroby i osłabiony organizm oraz małych dzieci, którym też brakuje wystarczającej odporności.
Nawet kilkustopniowy mróz jest niebezpieczny dla chorych na serce, wieńcówkę lub astmę oskrzelową. Są oni narażeni na poważne komplikacje, łatwiej u nich o zawał. Astmatycy skarżą się z kolei, że nie mogą oddychać. - Karetki, których jest w Łodzi 28, w tym 10 specjalistycznych (zespół z lekarzem), jeżdżą w tych dniach non stop, z wizyty na wizytę - mówi Tomasz Janowski, koordynator medyczny Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi. - Wzywano nas do wielu starszych osób z wysoką gorączką i zapaleniem płuc, które jest bardzo groźne zwłaszcza dla takich pacjentów. Wymagają oni hospitalizacji. Tak było w przypadku 93-letniej kobiety, mieszkanki Polesia.
Więcej informacji: expressilustrowany.pl
