Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Nowa karetka dla Puckiego Szpitala została w stu procentach sfinansowana przez wojewodę pomorskiego, Dariusza Drelicha. Mercedes Sprinter został skategoryzowany jako ambulans specjalistyczny. Wyposażony jest w jeden z najgłośniejszych na rynku syren sygnalizujących przejazd samochodu ratunkowego. Wiosną do Pucka przyjedzie też motocykl medyczny. To trzeci zupełnie nowy ambulans, który trafił do puckiej lecznicy na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy.

Trzecia, zupełnie nowa karetka dla Puckiego Szpitala w przeciągu roku. Mowy, 200-konny mercedes będzie służył jako ambulans specjalistyczny, w najwyższym standardzie ratowniczym. Auto już stoi na szpitalnym parkingu i czeka na doposażenie. Już wiadomo, że będzie najgłośniejsza z całego taboru i kosztowała dokładnie 530 tys złotych Została w stu procentach sfinansowana z pieniędzy przeznaczonych na ratownictwo medyczne rozdysponowywanych przez wojewodę pomorskiego, Dariusza Drelicha. To kolejny pojazd ratunkowy, który został zakupiony z tej puli. Pierwszy z trzech ambulansów do Pucka trafił na początku 2016 roku.

- Cieszymy się bardzo, bo ostatnia wymiana taboru na nowy była w 2008 roku - komentuje Jarosław Białk, starosta powiatu puckiego. - Jeszcze raz głębokie ukłony kieruję w stronę pana wojewody. Pomoc jest niemała, bo karetka kosztowała dokładnie 530 tysięcy złotych. Sam samochód to wdzięczny Mercedes Sprinter wyposażony w trzylitrowy silnik diesla. Jak na razie przebieg ma niewielki - zaledwie 500 kilometrów. Pierwsze przetarcie było trasą na południe Polski, gdzie wnętrze samochodu zabudowywano na potrzeby medyczne. Choć całego sprzętu jeszcze w nim nie ma.

Czytaj więcej: dziennikbaltycki.pl

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account