Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Image- Karetki nie oddamy - zapewnia wicestarosta powiatu przysuskiego. - Mieszkańcy Przysuchy są lepiej zabezpieczeni niż warszawiacy - uważa szef wydziału zdrowia urzędu wojewódzkiego

1 lipca zacznie działać nowy program ratownictwa medycznego. Przygotowywany i konsultowany od wielu miesięcy przewiduje utworzenie pięciu centrów dyspozytorskich w województwie zamiast 43, które funkcjonują teraz. To oznacza m.in. likwidację małych dyspozytorni w miastach powiatowych, m.in. w: Iłży, Kozienicach, Lipsku, Pionkach, Szydłowcu, Zwoleniu i Przysusze. Przekształcona będzie też dyspozytornia w Radomiu, która docelowo, w lipcu przyszłego roku, przejmie zgłoszenia z całego rejonu.

Maksymalnie krótki ma być czas od wybrania numeru alarmowego do wysłania pomocy; temu ma służyć zatrudnienie wielu dyspozytorów. Dla karetek mają być przygotowane nowe miejsca wyczekiwania, a to wszystko po to, by skrócić czas dojazdu do pacjenta. Więcej będzie karetek dziennych, czyli pracujących między godz. 10 a 22, bo, jak wykazały badania, najwięcej wezwań jest w ciągu dnia.

Większość samorządów plan wojewody przyjęło, nadal protestują władze i mieszkańcy Przysuchy. Przed świętami przez kilka godzin w proteście blokowali krajową "12".

- Nie zgadzamy się, by nocą jeździła tylko jedna karetka - mówi Tomasz Matlakiewicz, wicestarosta przysuski. - Przez powiat przebiegają dwie drogi krajowe i dwie drogi wojewódzkie. Domy są rozproszone. Do kogo ma jechać ta jedna karetka, kiedy będą dwa wezwania w tym samym czasie albo dwa wypadki? Nie chciałbym, żebyśmy sprawdzali to na żywym organizmie.

Michał Borkowski, szef wydziału zdrowia i pełnomocnik wojewody ds. ratownictwa medycznego, przekonuje, że jedna karetka w nocy w regionie przysuskim w zupełności wystarczy.

- Decyzje zostały poprzedzone dokładnymi analizami wyjazdów - mówi. - Karetka będzie stacjonowała w takim miejscu, że wszędzie dojedzie w czasie przewidzianym przepisami. W nocy na drogach jest pusto, więc będzie poruszała się szybciej niż w dzień. A jeśli będzie potrzebna druga karetka, to przyjedzie z Chlewisk. To tylko 1,5 km od granicy powiatu. W całym województwie karetki są rozmieszczone właśnie w taki sposób, na zakładkę.

Więcej: radom.gazeta.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account