Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

ImageJuż od lipca bezpieczeństwa płocczan będzie strzegła wodna karetka ratunkowa. Tak więc do ambulansów naziemnych i śmigłowca dołączy wkrótce łódź.

Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego już ogłosiła przetarg na zakup łodzi i czeka na zgłoszenia. Termin mija 11 maja.

- Łódź będzie pływała po Wiśle - opowiada dyrektorka WSPRiTS Lucyna Kęsicka. - Nie tylko w Płocku, ale wzdłuż całego terenu, jaki obejmujemy swoim zasięgiem. W porcie na Radziwiu mamy wynajęte pomieszczenie socjalne dla załogi.

W skład załogi wodnej karetki za każdym razem będą wchodziły trzy osoby: stermotorzysta i dwóch ratowników medycznych z uprawnieniami ratownika wodnego. - Do obsługi jednostki zatrudniliśmy nowych pracowników - wyjaśnia Lucyna Kęsicka.

Ratownicy na łodzi będą dyżurowali po 12 godzin dziennie, od świtu do zmierzchu. W tym roku tylko przez trzy miesiące: od początku lipca do końca września. W następnym zaczną pracę już na początku czerwca.
Do wypadku załogę karetki wyśle dyspozytor pogotowia po otrzymaniu wezwania. Ale karetka podpłynie też oczywiście, gdy jej załoga sama zauważy, że coś niepokojącego dzieje się na wodzie.

Wodny ambulans będzie wyposażony dokładnie tak samo jak jego naziemny odpowiednik. - Na pokładzie znajdą się m.in. defibrylatory, respiratory, leki ratujące życie - wylicza dyrektorka WSPRiTS. I zapewnia, że załoga karetki nie spędzi tych trzech miesięcy na wodzie bezczynnie. - Na pewno będą mieli sporo pracy - mówi. - Latem na Wiśle zwykle dużo się dzieje. Pomoc ratowników może przydać się też podczas imprez na nadwiślańskiej plaży.

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account