Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

ImageNie ma pieniędzy na całoroczne utrzymanie lotniczej ekipy ratunkowej w Zegrzu - twierdzi Ministerstwo Zdrowia. Samorządowcy nie ustępują. - Będziemy przekonywać, że jest niezbędna - zapowiada Roman Szewczyk, starosta koszaliński.

O śmigłowiec ratunkowy dla koszalińskiej części województwa zabiegają i samorządy, i władze województwa. Dziewięć powiatów, 52 gminy i trzy miasta (Koszalin, Kołobrzeg, a także Słupsk, bo helikopter miałby obsługiwać także okolice Słupska) składają się, by sfinansować bazę (hangar namiotowy dla samolotu i zaplecze socjalne dla załogi). W sumie potrzeba na nią 450 tys. zł. Zbiórkę i inwestycję koordynuje koszalińskie starostwo powiatowe.

Na razie pewne jest, że po dwóch latach przerwy Lotnicze Pogotowie Ratunkowe wraca na wakacyjny dyżur do Zegrza Pomorskiego. Jak już opisywaliśmy, zapadła decyzja, że zespół LPR będzie tam stacjonował od 23 czerwca do 5 września. Ale samorządowcy, marszałek i wojewoda uważają, że śmigłowiec potrzebny jest tam przez cały rok. W kwietniu wojewoda Marcin Zydorowicz zwrócił się z prośbą o to do minister zdrowia.

- W roku obecnym nie przewiduje się utworzenia stałej bazy HEMS [z ang. Śmigłowcowej Służby Ratownictwa Medycznego - red.] w Koszalinie - poinformował "Gazetę" Krzysztof Suszek, dyrektor biura prasowego MZ. Wyjaśnił, że na razie zdecydowali się wyłącznie na sezon. Śmigłowiec będzie w wakacje w gotowości co najmniej w godzinach 7-20 (w dzień). Dyrektor podkreśla, że do utworzenia całorocznej obsługi nie wystarczy baza. Potrzeba "odpowiedniego poziomu finansowania stacjonującego w niej lotniczego zespołu ratownictwa medycznego". - Obecny poziom finansowania z budżetu państwa pozwala wyłącznie na utrzymanie zespołu sezonowego - informuje.

Twoja reakcja na artykuł?

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account