Liczyła się każda sekunda, prawidłowa diagnoza i błyskawiczna decyzja medyczna całego zespołu. Od tego zależało życie kobiety, która zasłabła, 12 maja około 11-tej na Placu Chopina przed Urzędem Miasta w Puławach.
Na szczęście odnotowywane licznie nieudane próby reanimacji i błagalne głosy córki kobiety, wzywające skuteczniejszej akcji, to tylko jedna z konkurencji, w ramach II Wojewódzkich Mistrzostw w Ratownictwie Medycznym i Drogowym. Były to zawody dla szkół i uczelni kształcących w kierunku ratownika medycznego.
Honorowy patronat nad imprezą pełnili Prezydent Puław Janusz Grobel i Marszałek Województwa Lubelskiego Krzysztof Hetman.
- Celem tych Mistrzostw jest integracja środowiska uczniów, kształcących się w zawodzie ratownika medycznego, jak również powtórzenie wiedzy przed dyplomem, który czeka ich w czerwcu - informuje organizator Anna Berlińska dyr. Medycznego Studium Zawodowego w Puławach. Ważna będzie próba zmierzenia się z sytuacjami, które mogą ich spotkać w pracy. Są to zdarzenia symulowane, ale jednocześnie bardzo autentyczne. Zadania konkursowe są dość trudne i na wysokim poziomie. Myślę, że młodzież, która do nas przybyła będzie mogła porównać swoje przygotowanie i umiejętności na progu życia zawodowego z praktyczną stroną tego niełatwego zawodu, jaki przyjdzie im pełnić. Gościmy młodzież ze szkół policealnych, m.in. z Zamościa, Lublina, Chełma, Biłgoraja, Janowa Lubelskiego, jak również z uczelni wyższych i są to: Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa z Białej Podlaskiej, Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Medyczny w Lublinie oraz drużyna WOPR-u z Kazimierza Dolnego.
Zadania konkursowe oprócz Puław, pojawiły się również w Dęblinie, na terenie Jednostki Wojskowej II Batalionu Drogowo-Mostowego, im. Romualda Traugutta.
Źródło, zdjecia: e-deblin.pl
