Minister zdrowia osobiście podziękowała dziś ratownikom medycznym, którzy pracowali przy wypadku w Mostach pod Lęborkiem. 28 kwietnia pociąg zderzył się z przejeżdżającą przez tory ciężarówką.
W akcji brało udział kilkudziesięciu ratowników medycznych. Minister Ewa Kopacz wręczyła im dziś listy z podziękowaniami za ofiarną i skuteczną pracę. "Dzisiaj chciałam Wam podziękować za to, co robicie na co dzień, ale robicie to świetnie. Nie mamy dziś się czego wstydzić jeśli chodzi o polskie ratownictwo przedszpitalne"- mówiła Ewa Kopacz.
W akcji uczestniczył między innymi ratownik ze szpitala w Wejherowie Mariusz Dąbrowny. "Bardzo duży wypadek, jeden z największych w mojej dwudziestoletniej karierze. Wyglądało to tragicznie, była masa ludzi, gapie mieszali się z pacjentami, musieliśmy ich rozgraniczyć, a nawet segregować. Na szczęście z czasem wszystko zaczęło się uspokajać, również dzięki dobrej koordynacji" - wspomina.
W wyniku wypadku w miejscowości Mosty zginęły dwie osoby. Kolejne kilkadziesiąt zostało rannych. Dzięki sprawnej pracy ratowników medycznych, w przeciągu kilku godzin wszyscy trafili do okolicznych szpitali. (Radio Gdańsk)
Źródło: radio.gdansk.pl

Komentarze
Pozdrawiam
Dziękuje wam za to, że walczycie o Państwowe Ratownictwo Medyczne , o pieniądze które mogą zostać wykorzystane na rozwój naszych stacji, podstacji, na ratowanie ludzi, a nie zasilanie prywatnych kieszeni.
Za wszystko Wam dziękuje
Mówi Pani Nie mamy dziś się czego wstydzić jeśli chodzi o polskie ratownictwo przed szpitalne jak nie mamy a nasze pensje to co?! następna sprawa oddajecie ratownictwo w prywatne ręce to to nie jest wstyd może nie ale porażka wasza napewno