Od północy w powiecie gostyńskim jednak ratownictwo medyczne obsługiwać będzie firma Falck. Decyzją prezesa NFZ anulowane zostało postanowienie o korzystnym rozstrzygnięciu odwołania gostyńskiego ZOZ.
Mimo wcześniejszej decyzji i przyznania się do błędów w procedurze weryfikacyjnej od północy czeka mieszkańców powiatu mała rewolucja. Nie wiadomo jak do tej pory kto odbierze telefon alarmowy 999.
Jak nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, od godziny trwa spotkanie z przedstawicielami związków zawodowych gostyńskiego ZOZ. Ma ono na celu znalezienie rozwiązania z kłopotliwej sytuacji. Nie wiadomo co z ponad 50-cioma pracownikami gostyńskiego pogotowia.
W nowej siedzibie pogotowia ratunkowego Falck przy ul. Wrocławskiej około 14.30 wyjątkowy spokój. Przedstawiciel firmy instaluje radiostację oraz komputer. Jak twierdzi wszystko jest w jak najlepszym porządku. Karetek co prawda jeszcze nie ma na miejscu, ale jeszcze dzisiaj mają się pojawić trzy "nówki sztuki". O decyzji NFZ dowiedzieli się wczoraj.
Trwa również adaptacja pomieszczeń w Borku Wielkopolskim przy ul.Dworcowej 2 oraz w Krobi przy ul.Ponieckiej (stacja diagnostyczna). To tam mają stacjonować dwie karetki obsługujące rejony zamiejscowe.
Jak dowiedzieliśmy się dzisiaj od dyrektora SP ZOZ w Gostyniu Piotra Miadziołko - przedstawiciele powiatu oraz szpitala zamierzają sprawę skierować do prokuratury.
info:Przemysław Hechmann
Źródło: strefagostyn.pl

Komentarze