Medycyna ratunkowa w naszym kraju prężnie się rozwija. Lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni, tworzący załogę karetki pogotowia, muszą przejść długą drogę edukacji, która niekoniecznie jest łatwa i przyjemna. Dzięki ich wysokim umiejętnościom i wiedzy, ratowanie życia ludzkiego przebiega szybko, sprawnie i skutecznie. Jest na coraz wyższym poziomie, udaje się bowiem wyciągnąć z opresji nie jednego człowieka...
Fot. Minholder - minholder.com
Aby to wszystko odbywało się jeszcze sprawniej i rzetelniej, stworzono małe urządzonko – MinHolder (Medical Information Holder) – o cennej zawartości. Będzie w nim cała historia naszego dotychczasowego leczenia, przebytych chorób, hospitalizacji i innych problemów związanych ze zdrowiem. Jest to pierwszy w naszym kraju identyfikator USB, przeznaczony właśnie do wspomagania akcji ratunkowej. Informacje na tym nośniku będą więc udostępniane służbom ratunkowym.
Oczywiście informacje z MinHoldera nie zastąpią całkowicie wywiadu i badań lekarskich, ponieważ choroba i zagrożenie życia to stany dynamiczne, często o nieprzewidywalnym przebiegu. Nakreślenie sytuacji zdrowotnej chorego, niewątpliwie pozwala skrócić czas zbędnych domysłów, kierując właściwie diagnostykę i czynności lekarza.
MinHolder działa jak nośnik USB, a po podłączeniu go do komputera, na monitorze wyświetlają się automatycznie informacje o właścicielu. Są to:
- skan dowodu osobistego,
- grupa krwi,
- informacje o chorobie przewlekłej – procesie leczenia, przyjmowanych lekach, wynikach badań,
- aktualne i przebyte choroby,
- informacja o ciąży,
- informacja o alergiach i nadwrażliwościach,
- ostatnie hospitalizacje,
- ostatnie wypadki i stany zagrożenia zdrowia lub życia,
- dane lekarza rodzinnego i/lub lekarzy prowadzących,
- dane kontaktowe do rodziny, opiekunów lub bliskich,
- inne informacje: skany wyników badań.
Warto by było zamieścić także informację o wyznaniu, ponieważ niektóre religie zabraniają pewnych procedur medycznych np. transfuzji krwi i jej preparatów.
Urządzenie to może być przydatne również poza granicami naszego kraju, bowiem informacje zawarte na nośniku, są przetłumaczone na dziewięć najczęściej używanych języków światowych. Może mieć dwie formy: opaski (zielona, dyskretna, odporna na uszkodzenia) na rękę lub karty (zielono-szara, podobna do karty kredytowej), którą można nosić w portfelu lub schować w samochodzie.
Osobami, którym poleca się ten rodzaj rozwiązania, są np. chorzy kardiologiczni (np. nadciśnienie, stan po zawale serca, choroba niedokrwienna, arytmie), z problemami neurologicznymi (choroba Alzheimera i inne otępienia, Parkinsona, stan po udarze, stwardnienie rozsiane, padaczka, napady rzekomopadaczkowe, choroba Huntingtona itp.), naczyń krwionośnych (tętniaki, miażdżyca, żylna choroba zakrzepowo-zatorowa), psychicznymi (zaburzenia nerwicowe, lękowe, dysocjacyjne, depresja, schizofrenia, próby samobójcze w przeszłości), hematologicznymi (niedokrwistość złośliwa, małopłytkowość, nadpłytkowość), onkologicznymi (wszelkie nowotwory, białaczki, guzy mózgu).
Jednak niekoniecznie poleca się MinHolder osobom chorym. Również jest on przeznaczony dla tych, którzy wykonują niebezpieczne zawody: policjant, żołnierz, strażak, ratownicy górscy, piloci śmigłowców lub samolotów, kierowcy zawodowi i służba zdrowia.
Ponadto może być przydatny również podczas ratowania sportowców, którzy ulegli wypadkowi (narciarze, snowboardziści, skoczkowie narciarscy, jeźdźcy, motocykliści, alpiniści, kierowcy rajdowi, uprawiający wspinaczkę, skoki ze spadochronem i loty na motolotni).
Jedynym minusem MinHoldera póki co, jest jego cena. Karta kosztuje 80 zł, opaska 70 zł. Istnieje jednak opcja zniżki 10% gdy dokonujemy zakupu obydwu gadżetów. Zniżka i negocjowanie cen są również przewidziane podczas grupowych zakupów. Nośnik możemy kupić w aptekach lub na stronie MinHolder: www.minholder.com
Zanim dokonamy zakupu, musimy wypełnić kilka dokumentów, na podstawie których w nośniku będą umieszczone nasze dane. Potrzebna również będzie wizyta u lekarza rodzinnego i/lub prowadzącego, w celu uzupełnienia jednego z dokumentów.
Niestety, nie wszystkie placówki służby zdrowia funkcjonują w projekcie MinHolder, także niekoniecznie w pewnych miejscach zda on egzamin. Niewątpliwie jest to duży krok w kierunku usprawnienia działań medycznych, ale według mnie, powinien być darmowy...
Źródło: we-dwoje.pl
