Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

W ubiegłym tygodniu władze jarosławskiego szpitala zawiadomiły prokuraturę, że ich zdaniem pogotowie używa nie takich butli z tlenem jakich powinno. W odpowiedzi na to pogotowie złożyło cztery doniesienia na policję. Dotyczą one fałszowania dokumentacji oraz zagrożenia życia pacjentów.

Wszystko zaczęło się w czerwcu br., kiedy jarosławski szpital przegrał konkurs na świadczenie usług ratownictwa medycznego w powiecie jarosławskim z prywatną firmą Centrum Ratownictwa Medycznego w Jarosławiu. Szpital odwołał się od tej decyzji. Sprawa trafiła już nie tylko do głównego prezesa NFZ, ale także do Ministerstwa Zdrowia. Konkurs został unieważniony. Rzeszowski oddział NFZ ogłosił rokowania. Ich wynik ma być znany w czwartek, 3 listopada. Ciągle jednak trwają przepychanki pomiędzy dwoma stronami, które zaczynają przybierać na sile. Efekt? Zawiadomienia, które wpływają do prokuratury i do miejscowej komendy policji.

Prokuratura w Jarosławiu wszczęła postępowanie z art. 160 par. 2, który mówi o zagrożeniu życia i zdrowia przez osoby, na których spoczywa obowiązek opieki. Na polecenie prokuratury policja zabezpieczyła butle z tlenem w CRM w Jarosławiu. - Policja zabezpieczyła nie tylko butle na tlen medyczny, ale także dokumentację w prywatnym pogotowiu i firmach, gdzie ten tlen był kupowany - mówi Agnieszka Kaczorowska, prokurator prowadząca postępowanie.

Źródło: zycie.pl

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account