Najprawdopodobniej narastający konflikt między dyrektorem pogotowia w Mielcu, a pracownikami, było powodem dzisiejszych decyzji Zarządu Powiatu. Odwołano Zbigniewa Bobera, wieloletniego dyrektora placówki.
W oświadczeniu zarządu czytamy: "Zarząd Powiatu Mieleckiego informuje, że na posiedzeniu w dniu 3 listopada br. podjął decyzję o odwołaniu p. Zbigniewa Bobera z funkcji dyrektora Powiatowej Stacji Pogotowia Ratunkowego SPZ. Do czasu zatrudnienia nowego dyrektora tej jednostki, wyłonionego w drodze konkursu, Zarząd Powiatu powierzył pełnienie obowiązków dyrektora p. Jerzemu Gromnemu – lekarzowi zatrudnionemu w tej placówce."
Wszystko wskazuje na to, że dzisiejsza decyzja była podyktowana rosnącym już od lat konfliktem między związkami zawodowymi, a dyrektorem.
Podczas ubiegłotygodniowej sesji Rady Powiatu związkowcy przyszli przypomnieć radzie, że sytuacja w pogotowiu nadal jest napięta.
- W dalszym ciągu jesteśmy nierówno traktowani - mówili.
Pracownicy mieleckiego pogotowia mieli jeszcze jednego "asa w rękawie". Właśnie zakończył się proces, w którym przeciwko dyrektorowi wystąpiło dwóch zwolnionych dyscyplinarnie pracowników pogotowia, którym zarzucono przyczynienie się do śmierci pacjentki, poprzez zbyt późny dojazd na miejsce. Bober przegrał, a sąd nakazał przywrócenie do pracy poszkodowanych.
Źródło: nowiny24.pl
