"Gazeta Wrocławska": Już niedługo Legnica będzie miała wzorcowy, jeden z najlepszych w kraju, szpitalnych oddziałów ratunkowych. W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym dobiega końca zainicjowana rok temu przebudowa pomieszczeń, w których zostanie zainstalowany najnowocześniejszy sprzęt do ratowania życia. Specjalistyczna aparatura, zakupiona za cztery miliony złotych, dotarła już do celu.
- Kadra: pielęgniarki i lekarze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, przechodzi obecnie cykl szkoleń, jak posługiwać się tym sprzętem - informuje Marlena Mokrzanowska, rzeczniczka prasowa szpitala. Wśród wyposażenia są, między innymi, defibrylatory nowej generacji. W przygotowywanym do otwarcia oddziale będzie ich sześć. W porównaniu do aparatów starszego typu mają dodatkowe funkcje. Umożliwiają na przykład zapisanie danych pacjenta głosem na wybudowanym dyktafonie, dzięki czemu ratownicy mogą bez sekundy zwłoki przystąpić do ratowania pacjentów w najcięższym stanie.
Szpital nie żałował pieniędzy na aparaturę medyczną. Wydał na nią prawie 40 proc. z 10,5 mln zł przeznaczonych na cały SOR (8,3 mln zł stanowi dotacja z Unii Europejskiej). Legnica kupiła m.in. nowoczesne urządzenie do znieczulania, dziesięć kardiomonitorów, cztery aparaty EKG, dwie diatermie chirurgiczne, jeden analizator biochemiczny i pięć respiratorów. Wszystko po to, by zmniejszyć liczbę tzw. zgonów do uniknięcia. Tak w ratownictwie medycznym definiowane są przypadki śmierci, których można by uniknąć przy odpowiednim wyposażeniu szpitalnych oddziałów ratunkowych oraz sprawnym i szybkim transporcie pacjentów. Szybkim, tzn. gwarantującym, że maksymalnie pół godziny po wypadku ranna osoba dotrze do szpitala. Co do transportu, tę część przedsięwzięcia Wojewódzki Szpital Specjalistyczny ma już za sobą. Półtora miesiąca temu w Legnicy oddano do użytku heliport, na którym mogą lądować śmigłowce ratownicze. Na łąkach w pobliżu głównego budynku szpitala powstało lądowisko o powierzchni 1370 metrów kwadratowych połączone 70-metrową drogą dojazdową z SOR-em. Legnicki heliport kosztował około 900 tysięcy złotych. Resztę pieniędzy wydano na gruntowną przebudowę podjazdu dla karetek oraz pomieszczeń Szpitalnego Oddziału Ratunkowego (trzy lata temu w Legnicy SOR zastąpił tradycyjną izbę przyjęć, taką jak w większości polskich placówek). Sale i korytarze zostały przebudowane tak, aby po pierwsze spełniały unijne normy, a po drugie maksymalnie ułatwiały pracę ratownikom. Na powierzchni prawie 1180 mkw. zaplanowano miejsce m.in. na dwie duże sale: operacyjną (ponad 65 mkw.) i krótkiego, intensywnego nadzoru medycznego (ponad 67 mkw.). Dotąd SOR miał tylko wyodrębnione dwa stanowiska do intensywnego nadzoru medycznego. Zgodnie z planami, w przebudowanym oddziale będzie pracowało sześciu lekarzy, 34 pielęgniarki, ośmiu ratowników. Szacuje się, że rocznie Szpitalny Oddział Ratunkowy przyjmie ponad 25 tys. pacjentów. Lokalizacja dobrze zorganizowanego i nowocześnie wyposażonego SOR-u w Legnicy nie jest przypadkiem. Tutejszy Wojewódzki Szpital Specjalistyczny to największy w dawnym województwie legnickim, jedyny pełnoprofilowy szpital specjalistyczny, pełniący non-stop 24-godzinny, ostry dyżur na wszystkich oddziałach szpitalnych, z pełną diagnostykę laboratoryjno - obrazową. Stanowi zabezpieczenie medyczne dla trzech wyjątkowo ruchliwych szlaków komunikacyjnych o krajowym i międzynarodowym znaczeniu: autostrady A4 oraz dróg krajowych nr 96 i 3, (a w przyszłości także planowanej drogi ekspresowej nr 3). Piotr Kanikowski, "Gazeta Wrocławska" Źródło: wiadomosci.onet.pl
