Są korepetycje z matematyki, lekcje czeskiego, są też wykłady dla seniorów z Uniwersytetu III Wieku, a teraz Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Nysie rozpoczyna kurs języka migowego.
- Bo osoby głuchonieme są bezradne w różnych trudnych sytuacjach życiowych, a dostrzegli to nasi studenci - mówi Bartłomiej Kozak z biura karier nyskiej uczelni. - Pomysł na kurs języka migowego przynieśli studenci kierunku ratownictwa medycznego i pielęgniarstwa, którym może być potrzebny w pracy. Zgłaszają się do nas na kurs pracownicy innych urzędów.
Jednym z pierwszych, który nauczył się języka migowego, jest komendant powiatowy straży pożarnej Marek Makówka.
- Osoby, które nie mówią, starają się jednak przyjść z kimś, kto ich rozumie i za nich praktycznie załatwia sprawy, bo wiedzą, ze miałyby kłopot – wyjaśnia komendant. - Musimy się otwierać na niesprawność innych i być przygotowanym na różne okoliczności.
Na kurs języka migowego organizowany przez nyską uczelnię może się zapisać każdy. Zajęcia ruszają jeszcze w listopadzie, a potrwają do czerwca przyszłego roku.
Źródło: radio.opole.pl
