Wojewoda łódzki Jolanta Chełmińska spotkała się ze starostami i dyrektorami szpitali z 9 powiatów regionu, w których od 1 stycznia 2012 roku w wyniku konkursu przeprowadzonego przez Narodowy Fundusz Zdrowia zmieni się podmiot realizujący zadania z zakresu ratownictwa medycznego. Sytuacja spowodowała utratę kontraktów między innymi przez szpitale powiatowe, dla których starostwa są organami założycielskimi.
- Spotkaliśmy się, aby wyjaśnić Państwa wątpliwości oraz odpowiedzieć na pytania związane z rozstrzygnięciem konkursu na świadczenia usług medycznych z zakresu ratownictwa medycznego – mówiła wojewoda, otwierając spotkanie.
Zastępca dyrektora ds. służb mundurowych łódzkiego oddziału NFZ Eugeniusz Kacprzyk zapewnił, że wszyscy stanęli do konkursu na równych prawach, a oceniana była tylko dokumentacja, która wpłynęła do funduszu w ramach postępowania konkursowego, po wcześniejszym zweryfikowaniu przez służby NFZ. Podczas spotkania starostowie zostali również zapoznani z procedurą konkursową na świadczenie usług z zakresu ratownictwa medycznego.
- Mamy pełną dokumentację i sprawdzone wszystkie deklaracje związane z pracownikami, sprzętem i miejscem postoju karetek. Podczas prac komisji konkursowej było dwóch obserwatorów ze strony wojewody, którzy nie potwierdzili żadnych nieprawidłowości podczas konkursu – zapewniała starostów Chełmińska.
Uczestników spotkania poinformowano, że w nowych siedzibach pogotowia od 1 lutego 2012 r. będą przeprowadzane bardzo dokładne kontrole. Jeśli wykażą one jakieś nieprawidłowości, na daną jednostkę będą nakładane kary, a gdy one nie pomogą - nastąpi rozwiązanie z nimi umowy i ogłoszenie nowego konkursu ofert z zakresu ratownictwa medycznego.
W spotkaniu uczestniczyli także: dyrektor łódzkiego oddziału NFZ Jan Wojciech Bieńkiewicz, dyrektor Wojewódzkiego Centrum Zdrowia Publicznego w Łodzi Jolanta Pustelnik oraz łódzki inspektor sanitarny Urszula Sztuka-Polińska.
Źródło: nagle.mp.pl
