Propozycją okrągłego stołu zakończyło się środowe spotkanie mieszkańców Ulimia z wójtem gminy Deszczno Jackiem Wójcickim. Mieszkańcy sprzeciwiają się planom budowy we wsi lądowiska. Ich zdaniem zakłóci ono spokój w miejscowości.
Na terenie podgorzowskiego Ulimia władze gminy Deszczno chciałyby zbudować lądowisko dla samolotów ultralekkich. Obok 800-metrowego pasa startowego widziałyby tam także miejsce dla bazy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Przeciwko tym planom protestuje większość z 460 mieszkańców. Pod protestem podpisało się już 300 osób. W środę wieczorem w miejscowej podstawówce około stu z nich spotkało się z wójtem Deszczna Jackiem Wójcickim, którego starali się przekonać do rezygnacji z pomysłu budowy lądowiska.
Mieszkańcy boją się uciążliwości związanych z lądowiskiem, głównie hałasu korzystających z niego samolotów. - Liczymy, że zrezygnuje pan z pomysłu - mówił do wójta Adam Szołno, jeden z protestujących. Co na to Jacek Wójcicki? Proponuje mieszkańcom spotkanie przy okrągłym stole. Liczy, że podczas spotkania, w którym mieliby uczestniczyć także fachowcy od lotnictwa, uda się przekonać mieszkańców do budowy lądowiska. Niektórzy z protestujących do propozycji okrągłego stołu podchodzą jednak sceptycznie.
Źródło: gazetalubuska.pl
