50-letni mężczyzna dostaje nagle za kierownicą zawału serca, uderza w ogrodzenie posesji. Na miejscu zjawiają się służby ratunkowe. Pogotowie na zmianę ze strażakami prowadzi długotrwałą akcję reanimacyjną.
Na szczęście dla 50-latka - pomyślną. Mężczyzna najprawdopodobniej w wyniku doznanego zawału serca stracił za kierownicą przytomność i uderzył daewoo tico w ogrodzenie jednej z posesji przy ulicy Małachowskiego w Rybniku. Na miejscu akcję reanimacyjną prowadzili na zmianę ratownicy pogotowia ratunkowego i strażacy z rybnickiej jednostki gaśniczej. 50-latek po pomyślnej akcji reanimacyjnej został przewieziony do szpitala.
Źródło: vanessa.com.pl
