Skakanie do wody na kąpieliskach niestrzeżonych, w miejscach nieznanych, z mostu, urwiska może zakończyć się tragicznie. O tym najmłodszym elblążanom przypominają ratownicy WOPR. Policjanci natomiast mówią o konieczności podróżowania w fotelikach i o zapinaniu pasów bezpieczeństwa. W elbląskich szkołach prowadzona jest kampania „Nie skacz! Zwolnij! Będziesz żył!”.Kampanię skierowaną do dzieci i młodzieży szkolnej prowadzi Elbląskie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Ratownicy mówią o zasadach udzielania pierwszej pomocy, pokazują resuscytację na fantomach, ostrzegają o zagrożeniach, jakie może nieść woda.Dziś (11 maja) takie spotkanie profilaktyczne odbyło się w Szkole Podstawowej nr 12. Prowadził je Stanisław Chomentowski, instruktor WOPR: - Chcemy przed wakacjami przypomnieć dzieciom o zasadach postępowania po to, byśmy wszyscy razem mogli spotkać się jesienią w tej samej klasie, w zdrowiu, w sile i pogodzie ducha. My zajmujemy się ratownictwem wodnym więc przestrzegamy przed skokami do wody, które co roku przynoszą urazy kręgosłupa i kalectwa. Dołożyliśmy do tego wypadki drogowe , bo tych jest coraz więcej i coraz częściej ulegają im dzieci.
W spotkaniu wzięli udział uczniowie młodszych klas. Ratownicy mówili im o tym, jak tragicznie może skończyć się nierozważny skok do wody (uraz kręgosłupa), jak osobę poszkodowaną ratować, jak udzielić jej pierwszej pomocy. Na fantomach pokazywali sztuczne oddychanie i masaż serca (prowadzone inaczej u dziecka – najpierw 5 wdechów ratowniczych, a inaczej u dorosłego – 30 uciśnięć na 2 wdechy). Dzieci doskonale wiedziały pod jaki numer trzeba zadzwonić, by wezwać pomoc. 112! Wykrzyczała sala.
Więcej: portel.pl
