Kierowca pogotowia, wioząc rannego z wypadku, staranował bramkę poboru opłat na wjeździe na autostradę A4 w pobliżu węzła Przylesie na drodze wojewódzkiej 401. Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy na Alert24.
Do wypadku doszło w sobotę około godziny 22.30. Pogotowie zostało wezwane do wypadku w pobliżu węzła Przylesie. Według informacji policji 20-latek kierujący peugeotem 206 wjechał do rowu i uderzył w drzewo. W wypadku ranne zostały dwie osoby. Kierowca peugeota był reanimowany i w stanie krytycznym autostradą musiał być przewieziony do Wojewódzkiego Centrum Medycznego w Opolu.
Jednak na wjeździe na autostradę w punkcie poboru opłat pracownica nie mogła otworzyć bramki. Wtedy kierowca pogotowia postanowił staranować przeszkodę i udał się w kierunku Opola.
Źródło: wiadomosci.gazeta.pl

Komentarze
A jeśli to była karetka zarazy Falck to firma Falck powinna zapłacić za zniszczone szlabany. I wreszcie zrozumieć że nie jest mile widziana w Państwowym Systemie.
A to że nie pałam do nich miłością, no cóż...