Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Strażacy z gminy i miasta Czerwionka-Leszczyny są na każde zawołanie. Niosą pomoc w najbardziej niebezpiecznych i ekstremalnych sytuacjach. Cóż z tego, kiedy budżet samorządu wystarcza tylko na ułamek potrzeb jednostek.

W Czerwionce-Leszczynach działa 10 jednostek ochotniczych straży pożarnych, z czego 3 zrzeszone są w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym. Łącznie to 350 dusz gotowych nieść pomoc w sytuacji zagrożenia. Jak stwierdzają strażacy, nie wszystkie potrzeby jednostek udaje się zaspokoić, co może mieć w przyszłości wpływ na bezpieczeństwo ochotników i szybkość przeprowadzonych działań. - Otrzymujemy pieniądze na utrzymanie gotowości bojowej, czyli umundurowanie, sprzęt itp. Oczywiście są to pewne środki, ale nie ma szans, aby gmina dała nam pieniądze na wszystko czego potrzebujemy. Trudno wnioskować jakie są powody. Naszych 10 jednostek w ubiegłym roku przeprowadziło 50 proc. wszystkich wyjazdów do akcji w całym powiecie. Ratuje nas fakt, że trzy jednostki są w krajowym systemie. Dzięki temu otrzymują dotacje ze związku, za które udało się kupić m.in. sprzęt hydrauliczny do ratownictwa drogowego, torbę R1 ratownictwa medycznego i aparaty oddechowe – wylicza Bogdan Bukowski, prezes zarządu miejsko-gminnego OSP.

Więcej: nowiny.pl

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account