Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Nieuwaga i zmęczenie – to według zielonogórskiego Lotniczego Pogotowia Ratunkowego jedne z głównych przyczyn wypadków, w których interweniują służby ratunkowe.

Okres wakacyjny, niestety, niechlubnie zapisuje się w statystykach ratowników.

- Śmigłowiec potrafi wylatywać z bazy na lotnisku w podzielonogórskim Przylepie nawet kilka razy dziennie – mówi jej kierownik Paweł Gątkowski.

Ratownicy są także w kontakcie z pracownikami zielonogórskiego szpitala. Na dniach umówią się na wizytę na nowym lądowisku.

To, zdaniem Pawła Gątkowskiego, znacznie ułatwi pracę i przyspieszy udzielanie pomocy poszkodowanym.

odajmy jeszcze, że śmigłowiec ratowniczy może lądować także w szpitalu w Nowej Soli czy Lesznie – tam gdzie jest bliżej z miejsca wypadku.

Źródło, materiał audio: zachod.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Komentarze  

nomimos
0 #1 nomimos 2012-08-07 20:34
"Samorząd Województwa Mazowieckiego dostrzega zagrożenia, jakie niesie ze sobą obecny system wyłaniania jednostek realizujących zadania z zakresu ratownictwa medycznego. Obowiązująca procedura zawierania umów budzi poważne wątpliwości co do zapewnienia ciągłego i kompleksowego funkcjonowania systemu – Państwowe Ratownictwo Medyczne, a w konsekwencji może zachwiać jego stabilnością."- mówi Adam Struzik. Więcej na www.nomimos.pl
Zgłoś administratorowi

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account