Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Jest wypadek, jest podejrzenie złamania nogi jest i helikopter. W piątek w Dąbrowie pod Śremem 16 -latek jadąc skuterem, na zakręcie przewrócił się na motorowerze. Świadkowie wezwali pogotowie a lekarz z karetki, ratowniczy śmigłowiec. Ten bez dyskusji przyleciał i zabrał chłopaka na oddział ratunkowy 50 kilometrów dalej, choć najbliższy szpital, który mógł go przyjąć był zaledwie 11 kilometrów od miejsca wypadku. Lotnicze pogotowie ratunkowe twierdzi, że działało zgodnie z przepisami - tymi samymi na podstawie których dwa tygodnie temu nie wysłało śmigłowca po ciężko rannego pięciolatka. O tym jak przepisy ratują życie.

To miejsce wypadku. Zakręt na drodze w Dąbrowie pod Śremem. Świadkowie wypadku mówią że chłopak prawdopodobnie stracił panowanie nad skuterem. Zjechał na pobocze i się przewrócił. I z taką informacją na pogotowie zadzwoniła żona pana Roberta. Pogotowie rzeczywiście przyjechało. Ale zamiast zabrać chłopaka do szpitala, lekarz z karetki stwierdził że do rannego należy wezwać śmigłowiec z Poznania.

Zdaniem dyrekcji ściągnięcie na miejsce wypadku ratowniczego śmigłowca było więc jak najbardziej prawidłowe. I żeby nie było wątpliwości dyrektorka przytacza nam przepis dotyczący działania lotniczego pogotowia ratunkowego.. Tak mówią ci którzy wypadek widzieli. Śmigłowiec zabrał jednak nastolatka do szpitala ale nie do Poznania skąd przyleciał ale kawałek dalej do Leszna. Szesnastolatek trafił więc na oddział leszczyńskiego szpitala gdzie po dwóch godzinach po założeniu gipsu, został z niego wypisany. Sprawą szesnastolatka zajmie się sąd rodzinny bo tuż po wypadku okazało się że jechał skuterem bez ważnej karty motorowerowej.

Czy decyzja lekarza że Śremu, po gostyńskiej historii z nieudanym transportem ciężko rannego dziecka była dmuchaniem na zimne ? Dyrekcja szpitala w Śremie twierdzi że nie i tłumaczy się przepisami o działaniu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Szkoda tylko że w gostyńskim przypadku przepisy okazały sie dalekie od tego aby ciężko rannemu przyjść z szybką pomocą.

Źródło: tvp.pl

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account