Nowoczesny sprzęt za ponad 11 mln zł dostało Centrum Urazowe na Szaserów. Trafiają tu pacjenci z urazami wielonarządowymi, ofiary wypadków drogowych i katastrof.
- Chodzi o to, by pod jednym dachem pacjent mógł uzyskać kompleksową pomoc medyczną - mówi gen. Grzegorz Gielerak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego. - W skład naszego centrum wchodzi 13 klinik i cztery zakłady diagnostyczne. Leczymy pod kątem chirurgii, ortopedii, kardiochirurgii i każdej innej dziedziny medycyny. Nowy sprzęt pozwoli nam to robić jeszcze skuteczniej, zmniejszyć śmiertelność ofiar wypadków i przypadków kalectwa pourazowego.
Centrum dostało m.in. aparaty rtg., defibrylatory, łóżka do intensywnej terapii, respiratory, urządzenia do dializ, sprzęt komputerowy wraz z oprogramowaniem. Zapłaciły za to UE i Ministerstwo Zdrowia. - Jesteśmy ośrodkiem z najwyższymi referencjami, więc pacjent, który do nas trafia, powinien spełniać rygorystyczne kryteria kwalifikacji - podkreśla Piotr Dąbrowiecki, rzecznik szpitala na Szaserów. - Ponad połowa ich nie spełnia, ale przecież musimy im pomóc.
Czytaj więcej: warszawa.gazeta.pl
