Przed sąd trafił 31-letni mężczyzna, który dokonywał fałszywych zgłoszeń pod numer 999. Sprawca został skazany na grzywnę i nawiązkę na rzecz Pogotowia Ratunkowego.
Pewien mężczyzna dzwonił na pogotowie ratunkowe w Środzie i informował, że człowiek potrzebuje pomocy. Karetka udawała się we wskazane miejsce, jednak po przybyciu załogi okazywało się, że zgłoszenie było fałszywe. Takie zgłoszenia średzkie pogotowie przyjęło dwukrotnie i tyleż razy ambulans z lekarzem, ratownikami i aparaturą był angażowany w wyjazd do nieprawdziwego zdarzenia. A gdyby ktoś w tym czasie potrzebował pomocy? Ratunek mógłby nie dotrzeć na czas. Średzkie pogotowie zawiadomiło miejscowych śledczych o incydentach. Sprawa nie była prosta, gdyż zgłoszenia dokonywano z telefonów na karty. Ostatecznie jednak policjantom zaangażowanym w wyjaśnienie sprawy udało się dotrzeć do amatora nieprawdziwych zgłoszeń.
Okazał się nim 31-letni mieszkaniec gminy Nowe Miasto. Mundurowi w trakcie zatrzymania ujawnili cztery różne telefony komórkowe na karty. Funkcjonariusze postawili zatrzymanemu zarzuty i sprawa trafiła przed sąd. Dariusz K. wyrokiem sądu został uznany za winnego. Sprawca został ukarany grzywną. Ponadto sąd zobowiązał mężczyznę do wpłaty na rzecz Pogotowia Ratunkowego nawiązki – czyli pieniędzy w ramach zadośćuczynienia.
Źródło: sroda.e-wielkopolska.pl
