W sobotę przypada Dzień Ratownictwa Medycznego. Z tej okazji kilkudziesięciu przedszkolaków uczyło się udzielać pierwszej pomocy
W piątek w urzędzie marszałkowskim dzieci uczyły się numerów alarmowych i tego, jak precyzyjnie przekazać informację dyspozytorowi pogotowia. Poznały też techniki udzielania pierwszej pomocy i mogły spróbować swoich sił na fantomach.
- Wydawałoby się, że o ratownictwie medycznym mówi się bardzo dużo. Ale jak przychodzi co do czego, jak trzeba komuś udzielić pierwszej pomocy, to często brakuje nam odwagi. Jak jadę samochodem i widzę szalejących kierowców, to zastanawiam się, czy jakbym miała wypadek, to ktoś by mi pomógł.
Udzielania pierwszej pomocy trzeba uczyć od najmłodszych lat - mówi Paulina Grzesiowska-Nowak, kierownik lubuskiego PCK. Podkreśla, że lepsze jest jakiekolwiek działanie niż bezczynność. - Nawet telefon na pogotowie i przekazanie precyzyjnej informacji może pomóc uratować komuś życie.
Źródło: zielonagora.gazeta.pl
