Stargardzcy policjanci zatrzymali szesnastolatka, który ukradł sprzęt z karetki pogotowia ratunkowego.Policja zgłoszenie o kradzieży otrzymała w minioną niedzielę. Wtedy to w miejscowości Kolin młody mężczyzna okradł karetkę pogotowia ratunkowego, gdy ratownicy udzielali pomocy piłkarzowi podczas rozgrywanego tam meczu piłkarskiego.
- Stargardzcy policjanci namierzyli pojazd, którym przemieszczał się sprawca i ustalili personalia właściciela tego auta - informuje mł. asp. Łukasz Famulski ze stargardzkiej policji. - Jeszcze tego samego dnia odzyskano również warty około dwa tysiące złotych skradziony z karetki "ssak".
Złodziejem okazał się być szesnastoletni stargardzianin, który w wytypowanym przez policję pojeździe był pasażerem.
Jak mówią policjanci, chłopak dokonał kradzieży bez wiedzy jego współtowarzyszy podróży.
- Wczoraj policjanci z Zespołu ds. Nieletnich przesłuchali podejrzanego i przedstawili mu zarzut kradzieży - mówi Łukasz Famulski. - Młodzieniec wkrótce za swój czyn odpowie przed sądem rodzinnym.
Źródło: gs24.pl
