Każdy szpitalny oddział ratunkowy musi od 1 stycznia 2014 roku posiadać całodobowe lądowisko dla śmigłowca ratunkowego spełniające normy określone w prawie lotniczym. W Kościanie może ono powstać na ogródkach działkowych w pobliżu Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej Szpitala im. T. Dunina.
Przystąpiono do działań mających na celu pozyskanie terenu. Brak lądowiska oznacza przede wszystkim brak kontraktu na oddział ratunkowy. Ten zaś w ostatnich latach został w Kościanie gruntowanie przebudowany i doposażony.
Według Michała Jurgi, burmistrz Kościana, najbardziej optymalna wydaje się lokalizacja na ogródkach działkowych na tyłach liceum ogólnokształcącego.
Minimalne lądowisko to kwadrat o boku 25 metrów. Przepisy dokładnie określają wysokość przeszkód, jakie mogą się pojawić na osi lądowania w odległości do 600 m od centrum lądowiska. Z tego powodu obiekt taki nie może powstać na terenie szpitala. Trzeba szukać innych lokalizacji, do których dojazd karetką nie może być dłuższy niż 5 minut.
Termin dostosowania szpitali do wymogów Ministerstwa Zdrowia mija za osiem miesięcy. Wszystko wskazuje na to, że tym razem trzeba będzie znaleźć pieniądze na budowę lądowiska.
Źródło: rynekzdrowia.pl
