W Katowicach na środku ulicy leżał mężczyzna o kulach. Zauważyła go zdająca na prawo jazdy kobieta. Jak stwierdziła, to ''chyba pijak''. Egzaminator nie udzielił mężczyźnie pomocy i polecił kursantce jechać dalej. - Pijany jest - potwierdził czytamy w serwisie internetowym Wyborcza.pl
Do zdarzenia doszło na ul. Zgrzebnioka w Brynowie. To dość spokojna ulica, bardzo często egzaminatorzy z pobliskiego Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego każą jechać tędy zdającym. Każdy egzamin jest rejestrowany za pomocą czterech kamer. Widać, co dzieje się w samochodzie, wskazania licznika oraz wszystko, co jest przed i za autem.
Czytaj więcej: wyborcza.pl
