- Nie ma gorszego przykładu dla kursanta - komentują
instruktorzy jazdy zignorowanie przez egzaminatora leżącego na środku
drogi mężczyzny z kulami ortopedycznymi. Ratownicy medyczni, zszokowani
ujawnionym nagraniem, mówią: kursantka zdała egamin, także z życia. Ona
sama nie chciała komentować całej sprawy.
Śląski WORD w czwartek ujawnił nagranie z egzaminu na prawo jazdy, podczas którego kursantka zauważa na swojej drodze leżącego mężczyznę. Obok niego kule. Chce się zatrzymać, ale egzaminator mówi: Pijany jest. Jedziemy. Pracodawca egzaminatora zawiadomił prokuraturę. Mężczyzna stracił pracę.
Więcej: tvn24.pl
