Zgodnie ze scenariuszem działań, na ul. Dobrzeckiego doszło do upozorowanego zderzenia wąskotorówki z samochodem osobowym na niestrzeżonym przejeździe kolejowym - relacjonuje radio.koszalin.pl.
Krótko po zdarzeniu dyżurni numerów alarmowych 112, 997, 998 i 999 otrzymali zgłoszenie od świadków oraz uczestników katastrofy obrazujące sytuację. Natychmiast w miejsce wypadku skierowani zostali funkcjonariusze policji, straży pożarnej, straży miejskiej, służby ochrony kolei oraz ratownicy medyczni.


Fot. Ćwiczenia służb ratowniczych w Koszalinie
Symulacja miała na celu wypracowanie i przećwiczenie odpowiednich działań w związku z takim zdarzeniem. W akcji ratowniczej wzięło udział 33 policjantów, obecny był także prokurator oraz przedstawiciele Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego w Koszalinie. Jak się okazało, poszkodowanych w wyniku zdarzenia zostało 25 osób, wśród których 20 wymagało przewiezienia do szpitala. Niestety 5 osób, w tym także dziecko, poniosło śmierć na miejscu. Poszkodowanym pierwszej pomocy udzielili ratownicy medyczni. Osoby ciężko ranne przewiezione zostały do placówek medycznych w Koszalinie. Jedną w stanie krytycznym przetransportowano śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Szczecina.
Szybkie i skuteczne działanie straży pożarnej pozwoliło wydostać rannych uwięzionych w pojeździe. Po rozpoznaniu sytuacji policjanci przystąpili do zabezpieczenia miejsca zdarzenia. Kilka minut później przyjechała grupa dochodzeniowo-śledcza, która ustaliła i przesłuchała świadków zdarzenia oraz wykonała oględziny. Po zakończeniu czynności policyjnych pojazd biorący udział w wypadku został odholowany na parking. Przez cały czas trwania działań ratowniczych policjanci z koszalińskiej drogówki organizowali objazd dla innych kierowców.
Takie symulacje mają na celu skoordynowanie działań wszystkich służb, w tym ratunkowych, po to by w warunkach realnego zagrożenia działać szybko i skutecznie.
Źródło: radio.koszalin.pl
