Jak informuje portal slupca.pl, według planu wojewody wielkopolskiego, dyrekcja SP ZOZ powinna przekazać dyspozytornię od początku grudnia 2013 do Konina. Wojewoda jednak nie uwzględnił w tym przekazaniu słupeckich dyspozytorek. Dyrekcja SP ZOZ w związku z tym nie oddaje dyspozytorni. O tym, jak długo może potrwać ta sytuacja Piotr Stróżyk rozmawia z Iwoną Wiśniewską.
Czy są podejmowane działania w sprawie słupeckich dyspozytorek?
Dzisiaj kiedy dyspozytornia jest w strukturach szpitala słupeckiego nie ma żadnych obaw, aby pracownicy dyspozytorni stracili pracę. Faktem jest, że zgodnie z planem wojewody dotyczącym Ratownictwa Medycznego nasza słupecka dyspozytornia winna być przekazana już w końcu listopada ubiegłego roku do Konina.
Może pani przybliżyć przeciętnemu Czytelnikowi nowy plan wojewody dla ratownictwa i dyspozytorni?
Plan wojewody zakłada jedną centralną dyspozytornię na subregion. W Województwie Wielkopolskim będzie funkcjonowało 5 subregionów. Powiat Słupecki należy do trzeciego subregionu województwa wielkopolskiego, który obejmuje powiaty koniński, kolski, turecki, gnieźnieński, słupecki, wrzesiński i średzki. Miejsca stacjonowania Zespołów Ratownictwa Medycznego czyli karetki typu „S” i „P” pozostają nadal bez zmian, dla naszego powiatu jest to miasto Słupca, szpital słupecki.
I chciałaby pani żeby dyspozytorki dostały w tej dyspozytorni pracę?
Tak. Robię wszystko, aby nie dopuścić do rozwiązania umowy z tymi osobami, ale żeby nastąpiło przejęcie zadań dyspozytorni wraz z pracującym tam personelem, a nie żeby doszło do tzw. likwidacji stanowisk. Mówi się ponadto, że centralne dyspozytornie mają być bezpośrednio finansowane przez środki wojewody a nie w drodze konkursu co również stanowi bezpieczeństwo i stabilizację pracy dla tych osób.Więcej na łamach Kuriera
Źródło: slupca.pl
