„Potrzebujemy ustawy o naszym zawodzie, która jasno określi, co możemy i jakie są nasze uprawnienia” – mówią ratownicy medyczni. Tymczasem projekt tej ustawy krytykuje resort zdrowia, który kończy prace nad nowelizacją ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym. Według wiceministra zdrowia Cezarego Rzemka, oba projekty ustaw w niektórych punktach się pokrywają. Resortowy projekt w przyszłym tygodniu trafi na kierownictwo - informuje rmf24.pl
Ratownicy medyczni dziwią się poczynaniom Ministerstwa Zdrowia. Uważają, że ustawa, nad którą pracuje resort, powinna regulować tylko zasady działania systemu.
Ratownik medyczny w świetle nowych przepisów nie będzie działał tylko w ramach systemu, ale także poza systemem - mówi Andrzej Kopta ze Społecznego Komitetu Ratowników Medycznych - Więc dlaczego ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym miałaby określać zasady działania ratownika medycznego poza systemem, skoro nie dotyczy formalnie tego obszaru.
Robert Gałązkowski szef Lotniczego Pogotowia Ratunkowego zwraca uwagę na wyjątkowość zawodu ratownika medycznego. Przy okazji zwraca uwagę także na pewien paradoks - ratownik medyczny jest jedynym z trzech medycznych zawodów bez szczegółowych regulacji prawnych tworzących samorząd.
Istotne jest to, by w tym zawodzie pracowali ludzie o najwyższych kwalifikacjach, wykształceni, ludzie, których sylwetka moralna nie budzi wątpliwości - i to może uregulować ustawa o zawodzie ratownika medycznego i samorządzie zawodowym ratowników medycznych - uważa Gałązkowski.
Czytaj więcej: rmf24.pl
