Szpital w Puławach przymierza się do zmian na oddziale ratunkowym. Chce wprowadzić system segregacji pacjentów.
Pacjenci przybywający na oddział będą dzieleni przez personel medyczny na trzy grupy: tych, którym trzeba pomóc od razu, oraz takich którzy mogą – krócej lub dłużej czekać. Każdej grupie przypisano inny kolor.
Ci, którzy dostaną czerwone opaski będą leczeni w pierwszej kolejności. Pomarańczowe oznaczają, że okres oczekiwania na pomoc wyniesie do dwóch godzin. Pacjent z zieloną opaskę musi się liczyć z czekaniem na lekarza nawet do pięciu godzin. – Nasz personel będzie decydował, kto musi być przyjęty w pierwszej kolejności, a kto będzie mógł spokojnie poczekać. Nowy system segregacji pacjentów powinien przynieść korzyści obu stronom. Ułatwi pracę personelowi medycznemu, a pacjenci także będą wiedzieli, jak poważnie zagrożone jest ich zdrowie – mówi Ewa Warchoł-Sławińska, zastępca dyrektora ds. lecznictwa.
I dodaje: kolor czerwony będzie oznaczał nagłe przypadki, wymagające bezpośredniej reakcji. Wszyscy pacjenci będą jednak stale kontrolowani przez ratowników.
Więcej: dziennikzachodni.pl
