Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Pracownicy rzeszowskiego pogotowia przyszli przed urząd marszałkowski bronić swojego szefa - Stanisława Rybaka. Z transparentami, włączonymi syrenami w karetkach. Tadeusz Pióro z zarządu województwa uważa, że pogotowie pod kierownictwem Stanisława Rybaka może stracić kontrakt z NFZ w 2015 roku - informuje Rzeszow.gazeta.pl

"Pogotowie państwowe, a nie Piórowe", "Panie marszałku, zostaw dyrektora", "Nie niszczcie pogotowia w Rzeszowie" - z takimi transparentami przyszli przed urząd pracownicy rzeszowskiego pogotowia.

W piątek był u nich Tadeusz Pióro, członek zarządu województwa odpowiedzialny za służbę zdrowia. - Mówił, że ma swoją wizję pracy pogotowia. Jaką - nie wiemy. Usłyszeliśmy, że nie jest zadowolony z naszej pracy, bo w zawodach ratownictwa zajęliśmy miejsca na końcu - mówią pracownicy pogotowia.

Po piątkowym spotkaniu nabrali przekonania, że na siłę szuka się argumentów do zwolnienia dyrektora Rybaka, dlatego zdecydowali się bronić go, organizując pikietę. - Przyszło ponad 100 osób, jesteśmy po dyżurach - mówią.

Czytaj więcej: rzeszow.gazeta.pl

Twoja reakcja na artykuł?

Komentarze  

tm212
+9 #1 tm212 2014-04-08 16:12
tak się dzieje jak znajomy znajomego z urzędu i partii ma chrapkę na to stanowisko..
Zgłoś administratorowi
sheep
+1 #2 sheep 2014-04-10 12:08
polityka polityką, ale ja nie lubię tego "pana" bo nie pozwala jeździć dziewczynom na karetkach wyjazdowych... dostanie się do rzeszowskiego pogotowia jest NIEMOŻLIWE, znam wiele dziewczyn które bezskutecznie próbowały, nie szkoda mi go wcale
Zgłoś administratorowi

Aby dodać komentarz, zaloguj się!

 

Don't have an account yet? Register Now!

Sign in to your account